Szanowni Państwo,
Chciałbym wyjaśnić wiele zapytań i kontrowersji odnośnie MMS-a, a szczególnie dotyczących roztworów 28% i 25% oraz "certyfikatu" Jima Humbla autora książki pt: "Przełom Cudowny Suplement Mineralny Odkrycie XXI wieku".
Z resztą sam autor na nie odpowiada, min. na stronie 169 pisze: "...W ostatnich latach na rynku pojawiły się roztwory chlorynu sodu o różnym stężeniu ..." i dalej: "...Jedna z firm sprzedaje stabilizowany tlen o mocy 25%, więc jest to wartość zbliżona do MMS, który ma 28%. Jeżeli uda się wam zakupić stabilizowany tlen od tego producenta, wszystkie podane w tej książce dawki pozostawcie bez zmian."
Nasza przygoda z dwutlenkiem chloru (ClO2) zaczęła się od 1999 roku. Byliśmy pionierami w zastosowaniu dwutlenku chloru w dezynfekcji w wielu dziedzinach i zastosowaniach. Dzięki temu posiadamy już 10-letnie doświadczenie we wdrażaniu nowych technologii z zastosowaniem dwutlenku chloru.
Chlor występuje co prawda w nazwie związku chemicznego: dwutlenek chloru (ClO2), jednak chemicznie te dwie substancje zasadniczo się różnią.
Obecność jednego atomu może decydować o kształcie całego świata. Różnica między chlorem a dwutlenkiem chloru pochodzi z odmienności ich struktury chemicznej, co tłumaczy ich odrębną reaktywność chemiczną. Podobnie jest w przypadku wodoru, który jest gazem wybuchowym, jednak w połączeniu z tlenem tworzy tlenek wodoru, znany powszechnie jako... woda.
Dwutlenek chloru należy do najbardziej efektywnych biocydów, środkiem dezynfekującym skutecznie niszczącym wszelkie: bakterie, wirusy, grzyby, pleśnie, glony, zarodniki takie jak Gardia czy Cryptosporidium z przeznaczeniem szeroko pojętej dezynfekcji w wielu aplikacjach.
Stosowany min. jako środek do przemywania dezynfekcyjnego powierzchni mających kontakt z żywnością, w przetwórstwie spożywczym: (mięsnym, drobiarskim, rybnym, warzywno-owocowym, w mleczarniach, rozlewniach napoi, itp.) oraz jako środek do uzdatniania wody pitnej dla ludzi i zwierząt.
Władze sanitarne wojewódzkie i terenowe nie zgłaszają zastrzeżeń do technologii dezynfekcji ClO2 oraz jakości wody. Uznają, że jest to najlepsza woda do picia!
Aktualnie rozgłos i zainteresowanie wokół MMS'a (dwutlenek chloru ClO2) zawdzięcza autorowi książki (...) Amerykaninowi inż. Jim Humble, który chyba jako pionier odważył się zastosować i wykorzystać rewelacyjne, prawdziwe właściwości dwutlenku chloru w leczeniu ludzi opisując w książce swoją historię.
Jest to nowe spojrzenie autora na zastosowanie dwutlenku chloru w leczeniu - kontrowersyjne i intrygujące.
W tym zakresie nie mamy jeszcze doświadczeń i wszelkie próby spożywania roztworów dwutlenku chloru w celach leczniczych, jest poza naszą kontrolą i nie możemy brać za to odpowiedzialności. Każdy robi to na własną odpowiedzialność. Poza granicami naszego kraju z tego co mi wiadomo również MMS nie posiada stosownych dopuszczeń, rejestracji jako lek.
Autor w książce wielokrotnie podkreśla, że nie jest to środek leczniczy, lecz według Autora naturalnym środkiem wzmacniającym - wspomagający ludzki system immunologiczny. Wyjaśnia również, dlaczego do tej pory nie jest zarejestrowany i dopuszczony jako lek i dlaczego dalsze badania trafiają na wieczne przeszkody.
Zanim zdecydują się Państwo na stosowanie MMS w terapii zdecydowanie konieczne jest przeczytać książkę i zastosować się do wskazówek w niej opisanych, chodzi tu przede wszystkim o Wasze bezpieczeństwo!
Tak samo jak i autor w książce, tak i my ostrzegamy, znając ten środek wiemy, że przy niekontrolowanym użyciu (na oko) można sobie zrobić krzywdę.
Powracając do roztworów 28% czy 25%, które różnią się tylko 3%, ale niektórzy jednak piszą, że 25% nie można stosować (screen z tej strony).
Są to oczywiście bajki wypisywane przez autorów z niewiedzy lub chęci zdyskredytowania konkurencji. Są to praktyki odbiegające od Fair Play. To samo dotyczy "certyfikatu", którego wartość jest co najwyżej warta tyle co papieru... z którego został wyprodukowany (możemy wydrukować ładniejszy, ale po co?).
Nie oto nam chodzi proszę Państwa, tylko o rzetelną i prawdziwą informację. Uczciwie podajemy prawdziwą zawartość chlorynu sodu, w naszym przypadku jest to 25%.
(przewrotnie zapytam: czy są Państwo wstanie sprawdzić, zbadać w warunkach domowych i udowodnić, że 25% to nie 28%?)
Zamiast "certyfikatu" posiadamy świadectwo jakości producenta naszego dostawcy - producenta, gdzie jest:
- data produkcji,
- data trwałości,
- specyfikacja,
- nr partii producenta,
- kraj pochodzenia
- parametry zawartości chlorynu sodu.
Posiadamy kartę charakterystyki produktu jako substancji niebezpiecznej.
Tak więc, proszę Państwa, roztwór 28% czy 25% NaClO2 to według Rozporządzenia(WE) nr 1907/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 18 grudnia 2006 w sprawie REACH (Rejestracja, Ocena i udzielanie Zezwoleń na Chemikalia) jest zakwalifikowana jako substancja niebezpieczna, gdzie przy nieumiejętnym obchodzeniu można sobie zrobić krzywdę.
Działamy legalnie, posiadamy NIP, Regon, adres siedziby firmy, telefony - można zadzwonić, można nas odwiedzić.
Natomiast nie wypisujemy przytoczonych bzdur wszelakich, nie krytykujemy innych sprzedawców, każdy kto prowadzi działalność gospodarczą robi to na swój rachunek i własną odpowiedzialność.
My stawiamy na rzetelną i prawdziwą informację i Państwu pozostawiamy wybór, gdzie dokonać zakupu.
U nas, gdzie posiadamy wieloletnie doświadczenie, czy u anonimowego "biznesmena", którego stać zaledwie na podanie adresu poczty internetowej.
Z wyrazami szacunku
Sławomir Waszek